Powiększanie penisa – gra ego czy natury ?
Okazuje się, że mężczyźni znacznie częściej powiększają swoje penisy niż kobiety swoje piersi. Czy to gra ego, czy raczej natury, a może świadomy wybór. (więcej…)
Okazuje się, że mężczyźni znacznie częściej powiększają swoje penisy niż kobiety swoje piersi. Czy to gra ego, czy raczej natury, a może świadomy wybór. (więcej…)
Ponoć prezydent USA Lyndon Johnson pytany przez dziennikarzy, dlaczego Amerykanie walczą w Wietnamie, rozpiął spodnie, ukazał zgromadzony swe (imponujące, jak przypuszczam) przyrodzenie i powiedział: “Dlatego!”. Tym samym użył argumentu, który miał potwierdzić, że to prawdziwi faceci rządzą światem. Czy kobiety powinny ulegasz tym bałwochwalczym rytuałom?
Jeśli dla twojego faceta tytuł tego tekstu zabrzmi w pierwszej chwili jak “bałwochwalstwo” boleśnie skojarzy mu się z bałwanem, odrobinę śmiesznym i służącym tylko do zabawy. To będzie przykre dla niego, bo oczyma wyobraźni już widział cię w pierwszym szeregu z Japonkami, które każdej wiosny wyruszają na ulice Kawasami z ogromną makietą członka. To święto płodności ma wielowiekową tradycję. Tłumy kobiet jedzą penisokształtne lody i zakładają sterczące wymownie czapki. Czy dobrze byś się czuła w tym gronie? Czym jest dla ciebie penis twojego faceta? Bóstwem, przyjacielem, anatomiczną koniecznością? Jaka by nie była twoja odpowiedź, pamiętaj, że penis jest najbardziej szczerym organem męskiego ciała, bo bez trudu poznasz, co jego właściciel o tobie myśli. No, chyba że będzie “na dopingu”…
W społecznościach biblijnych mężczyźni składający przysięgę kładli dłoń na jądrach. W ten sposób podkreślano, że przyszłe pokolenia mogą pomścić przodka za złamanie przysięgi. W Biblii jest wiele przykładów przysięgi na jądra, lecz ze względu na wrażliwych czytelników słowo to zastąpiono “lędźwiami”. Po zwycięstwie Greków nad Persami pod Etionem w 476 roku p.n.e. generałowie dowodzący zwycięską armią, prosili o to, by uczczono ich pomnikiem. Wkrótce na ateńskim rynku ustawiono trzy ogromne kamienne członki w erekcji.
Symbolem hinduskiego boga Sziwy jest penis w erekcji i na obrazach często przedstawiano to bóstwo ze wzwodem. Sziwa niezwykle cenił swą spermę: dostarczając przez eony niezapomnianych doznać swojej żonie nigdy nie ejakulował. Hinduscy jogini do dziś uważają, że powstrzymanie się od wytrysku jest sposobem na nieśmiertelność, dlatego po stosunku wysysają spermę z pochwy kobiety.
Pięć wieków temu wierzono w Europie, że kobieta może uczynić z mężczyzny impotenta, a nawet spowodować zniknięcie jego członka. Ówczesny przewodnik dla łowców czarownic wspominał o kobiecie, która ukradła tuziny penisów, a potem ukryła je na drzewie, gdzie żyły niczym ptaki w gnieździe.
W kilku krajach przeprowadzono badania porównawcze długości penisa w stanie erekcji. Oto wyniki:
* Najkrótszy członek w stanie erekcji miał 9 cm, a najdłuższy 19 cm.
* Średnia długość penisa w stanie erekcji wynosiła 14,5 cm (u Japończyków 13,9)
* Wielkość członka nie ma żadnego związku ze wzrostem ani z waga mężczyzny.
99% mężczyzn jest przekonanych, że od rozmiaru członka zależy jakość ich życia intymnego. Z jakimż to namaszczeniem partner po raz pierwszy pokazuje ci swojego “najlepszego przyjaciela”… (więcej…)